Marta Marcyniuk

dnia

Marta Marcyniuk. Fotograf.

 

W życiu swoim  kieruję się myślą, że nic nie dzieje się bez przypadków.

Moja przygoda z fotografia zaczęła się w dość dziwny sposób, a zawdzięczam ją Pentagonowi. Przejażdżki w ogromnym stresie, kolejne gleby, zwichnięcia. Koń, którego nikt nie mógł złamać, pomimo, że bohaterów ujeżdżania było wielu. Aż przyszedł ten dzień, który pamiętam jak dzisiaj, kiedy po raz kolejny leżałam na ziemi poobijana i wściekła wracająca na piechotę do stajni.Wtedy złożyłam mu obietnicę grożąc mu palcem: sprzedam Cię i kupię sobie aparat! I tak się stało, choć serce mi pękało kiedy odjeżdżał, nie wiedziałam jeszcze jak bardzo przyczynił się do tego co teraz robię.

Kolejne wywołane rolki filmu sprawiały, że coraz częściej zabierałam ze sobą z aparat i  fotografowałam wszystko co mnie poruszało. Czułam niedosyt w tym co robię i zaczęłam szukać ścieżek, które pomogłyby mi rozwinąć się fotograficznie. Z jednej z podróży przywiozłam portrety dzieci, znalazłam szkołę i uwierzyłam w swoje marzenie: zrobię wszystko i muszę się tam dostać. Warszawska Szkoła Fotografii otworzyła mi oczy na świat i uzależniła od fotografii.

Moje pragnienia się spełniały, włóczyłam się po ulicach miast  z wspaniałym człowiekiem i wielkim artystą Tadeuszem Rolke, który zarażał mnie swoją pasją. Każdy plener rozwijał jeszcze większe fotograficzne marzenia. Każde nieprzespane noce spędzone w ciemni działały jak narkotyk, odliczanie dni do weekendu, by spędzić je z ludźmi z tymi samymi zainteresowaniami. Każdy z osobna wnosił wiele wartości w moje życie. Zrozumiałam, że nie potrafię już żyć bez fotografii, że jest ona częścią mnie i sprawia, że jestem dzięki niej  szczęśliwa. Stała się prawdziwa pasją, którą nie chowam już do szuflady i dzięki bliskim i znajomym zaczęłam się  nią dzielić z innymi.

Obecnie zajmuję się fotografią ślubną i rodzinna, dzięki której mogę pokazać emocje jakie towarzyszą podczas tych wyjątkowych chwil w życiu człowieka.

Żyję tu i teraz i nie staram się niczego planować. Każdy dzień przeżywam na nowo jeszcze piękniej, bo robię to co kocham.

Reklamy

Jeden Komentarz

Możliwość komentowania jest wyłączona.